Prasa o Strategii

Kryzys zdusi e-państwo

Rzeczpospolita | 6.11.2008 | rubryka: Ekonomia i rynek | strona: 1 | autor: TOMASZ BOGUSZEWICZ

RZĄD LADA DZIEŃ PRZYJMIE STRATEGIĘ ROZWOJU E-ADMINISTRACJI -DOWIEDZIAŁA SIĘ „RZ“. Umożliwi ona rozpoczęcie wielkich przetargów informatycznych. Ale firmy IT mogą do nich nie stanąć

“Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego“ jest już gotowa - dowiedziała się “Rz“. Dokument nie został jeszcze zaakceptowany przez rząd.
- Powinno się to stać w przyszłym tygodniu - powiedziała “Rz“ anonimowa osoba z administracji rządowej.

Dokument określi, w jaki sposób państwo polskie będzie wprowadzać nowoczesne technologie do codziennego życia obywateli. Znajdą się w nim m.in. szczegóły budowy e-urzędów, sposób rozliczania podatków przez Internet czy strategia zwiększenia jego dostępności w Polsce (pod tym względem zajmujemy20. miejsce wUE).

Strategia określi też harmonogram i sposób rozbudowy ważnych systemów informatycznych: rejestru usług medycznych czy systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Projekt miał być gotowy już w styczniu. Później termin publikacji strategii przesuwano na maj, sierpień, w końcu na“ koniec roku“.

Branża informatyczna wypatrywała jej z niecierpliwością. Bez strategii i powstałego na jej podstawie planu informatyzacji państwa nie ruszą bowiem wielkie państwowe przedsięwzięcia informatyczne. Ich wartość szacuje się na2 mld zł.

Choć formalnie przetargi mogą ruszyć bez strategii, to terminu startu największych z nich nie potrafiło podać żadne ministerstwo (są odpowiedzialne za poszczególne projekty). Tymczasem ich odwlekanie może mieć fatalne konsekwencje - chociaż są one dla firm łakomym kąskiem, może się okazać, że spółki IT mogą mieć problemy ze spełnieniem rządowych wymagań. Kryzys uderzył bowiem w branżę ze zdwojoną siłą.

- Banki od zawsze uważają IT za ryzykowny sektor. Przedsiębiorstwa, które chcą realizować państwowe projekty dzięki kredytom, mogą mieć problemy z ich uzyskaniem - uważa Rafał Bator, partner w Enterprise Investors. Jak tłumaczy, oceniając zdolność kredytową firm informatycznych, banki nie patrzą np. na wartość majątku, lecz na bieżący przepływ gotówki. Ten jednak się zmniejsza.
Jak przewiduje Paweł Puchalski z Domu Maklerskiego BZ WBK, na udział w przetargach będzie stać niewielką grupę polskich firm informatycznych. -Należą do nich Asseco Poland, ComArch oraz Sygnity -stwierdził.

Ta ostatnia firma, podobnie jak wiele innych, prawdopodobnie nie udźwignie zamówień samodzielnie. - Zakładam, że spółki informatyczne będą budować konsorcja. To ułatwi finansowanie projektów - powiedział “Rz“ Piotr Kardach, prezes Sygnity. Spółka liczy, że dla ułatwienia ich realizacji planowane państwowe przetargi zostaną podzielone na mniejsze zamówienia. - Konkurencja będzie bardzo duża, z konkretnymi rozwiązaniami mogą pojawić się firmy informatyczne dotychczas nieobecne na naszym rynku -przypuszcza Kardach.

-Na kryzysie stracą małe i średnie przedsiębiorstwa informatyczne. Wielcy gracze, a szczególnie zagraniczni giganci, jak HP czy IBM, mogą wręcz w tej sytuacji skorzystać -uważa Rafał Bator.

Ale nie tylko finansowanie rządowych projektów spędza spółkom IT sen z powiek. -Martwi nas zmniejszona dostępność kredytów dla klientów. To może się przełożyć na mniejszy popyt na usługi i produkty informatyczne - mówi Jarosław Plisz, dyrektor biura zarządu Infovide-Matrix.

Powrót
Drukuj
Poleć stronę znajomemu
Kontakt
Departament Społeczeństwa Informacyjnego
ul. Domaniewska 36/38
02-672 Warszawa

Sekretariat:
tel. (0-22) 60-143-18
fax (0-22) 60-143-15

Zobacz
Raport z Badania wpływu informatyzacji na działania administracji publicznej w Polsce w 2011 r.
Strategia rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce do roku 2013 - dokument przyjęty przez Radę Ministrów
Wpływ informatyzacji
Społeczeństwo informacyjne w liczbach
Serwer niniejszy NIE JEST W ŻADEN SPOSÓB połączony z siecią MSWiA.
Zawiera tylko dane udostępniane przez Wydział Komunikacji i Promocji MSWiA.
Poniedziałek, 13 lutego 2012, data aktualizacji serwisu: 03.10.2008

Wszystkie prawa zastrzeżone. Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.